chwila zapomnienia
Zanim zagłębię się w zarządzanie inwestycjami, przedstawię moje dzisiejsze, smakowite odkrycie... Zapragnęłam porządnej kawy - i znalazłam. Nie odrzuca gorzkawą czernią, kusi delikatnymi ziarnami i słodkim aromatem... Nowa wersja Tchibo, Espresso Milano Style. Skusiła mnie nie tylko promocja (zamiast 20 - 10 zł w Almie), ale obietnica owocowego posmaku i nuty gorzkiej czekolady... Nie rozczarowałam się. I mimo, że zostałam pozbawiona ekspresu, zaparzona wrzątkiem skutecznie zaspakaja moje pragnienia... A może jednak nie, czuję że za chwilę sięgnę po kolejną filiżankę. :)
20.10.2011 o godz. 18:30



